Reklama

Ja w necie

Moje dzieła

Polecam

Tagi i kategorie

 

marzec 2010
P W Ś C P S N
« lutego   kwietnia »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Livelink

oferty pracy
praca, oferty pracy
p2p
Najlepszy emulek
nauka i edukacja
oprogramowanie nauka i edukacja
druk puchnący
Druk Puchnący
Sklep odżywki
Suplementy diety firm Olimp i Trec

08marca

Tak na szybko chciałem tylko napisać dla wszystkich pięknych kobiet, dobra dla tych mniej urodziwych też : Wszystkiego najlepszego :*

Dzień Kobiet (8 marca) to jedyny dzień w roku, kiedy kobiety są ważniejsze od mężczyzn. Ich wymagania wzrastają wtedy do rozmiarów portfela adoratora, a czasem i przekraczają jego budżet, i adorator – zamiast świecić przykładem przed innymi adoratorami zabujanymi w swoich pannach – świeci oczami przed kelnerem, restauratorem lub taksówkarzem. Tego dnia ceny kwiatów i czekoladek wzrastają o 300%, a miejsce w dobrej knajpie można zdobyć co najwyżej na Dzień Kobiet w przyszłym roku. Mężczyźni myślą, że jeśli przez jeden dzień obdarzą kobiety wzmożoną atencją, to naładują im bateryjki oddania i wdzięczności na cały rok; natomiast kobiety przyjmują Dzień Kobiet jako znak do zmian, których efektami będą mogły cieszyć się przez resztę życia. Efektem doświadczeń, pokazujących, że jest to nierealne, jest skrupulatne milczenie, które poprzedza zbliżający się Dzień Kobiet, i równie skrupulatne pomijanie go w rozmowach w dniach następnych.

Dobrym zwyczajem Dnia Kobiet jest flakon noszony w niepiśmiennej ręce, z którego wystaje bukiet neutralnych kolorystycznie kwiatków. Mogą to być żółte róże: w nich kolory miłości i zdrady redukują się do koloru pomarańczowej cegły, symbolu ospałości i rutyny we wręczaniu róży nauczycielkom i ciociom wpadającym na krótkie, całodzienne odwiedziny.

Lesbijki obchodzą to święto we własnym gronie, i ładunki wzajemnej serdeczności – popartej upominkami i wyręczaniem w obowiązkach – trochę się znoszą. Lesbijki odbijają to sobie, przenosząc oczekiwania względem otoczenia na oczekiwania względem barmana, który nie wyrabia się już z drinkami.

Źródło: Dzień Kobiet – Nonsensopedia, polska encyklopedia humoru.